Czas z dioptazu

One nadal pracują ogniem szalonym
i dlatego gniją z dymu demony
te co smaku nie zyskają
bo w cieniu ze szpil zanikają
chyba tak jak wiara ciernista
istniejąca głównie w pociskach
w tych co tylko robią swoje
ponad stalowym potworem
i nie tak jak czas z dioptazu
odmieniający odmowę z bursztynowego razu

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.