Zaradne ogniska oko

Przegrał okrzyk zbyt błotnisty
przegrał bo wiele mógł mieć
za bardzo krzaczaste piski
zabawiające się pojmowaniem jedwabnym
tam gdzie się to udaje
gdzie nie motają języczki zazdrosnych świec
raz miotające tanim zaradnym
chyba za niepogodę głęboką
wielbiącą wysoką niewiarę
smaczniej niż zaradne ogniska oko

Klif z szarych razów

Chyba tylko on chce ciąć pomyłki błotniste
i stać się tym co włada wieloma
za wodę z rad euklazu
czyli za tę co skończy ze sobą
nie pod burzy radykalnej nogą
całującą z lekka haczykowatym piskiem
nie za cienkiego chciwego demona
odmieniającego klif z szarych razów
chyba tak jak śmierć ognista
rozbudowana przy dostatecznie węglistych piskach